Grzegorz Orłowski

#

Grzegorz Orłowski

Kandydat
Rok Urodzenia: 1981
Zawód:  negocjator
400m: 5:54
1/2 IM: 5:00:50
Ironman: 11:29:01

O sobie:
Od kiedy pamiętam lubiłem sport. Kiedy mogłem to grałem w piłkę nożną. Jak podrosłem to pojawiła się koszykówka 🙂 Na studiach miałem dostęp do basenu więc chodziłem sobie w wolnych chwilach. W 2014 roku kolega podpowiedział mi, że skoro blisko ze sportem to może chciałbym wystartować w triathlonie. Będąc na basenie przy ulicy Grzybowskiej na początku 2014 roku, wychodząc z wody zobaczyłem człowieka z napisem “Kuźnia triathlonu – TRENER”. Pomyślałem, że to dobry znak i zacząłem podpytywać. Tydzień później już trenowałem w kuźni i w lipcu 2014 roku wystartowałem w swoim pierwszym triathlonie w Nieporęcie na dystansie 1/4 🙂 We wrześniu zerwałem więzadło w lewej kostce. W październiku/listopadzie zgłosiłem się zgłosiłem się do Rafała Pierścieniaka, że w 2015 roku chcę ukończyć pełny dystans IRONMAN 🙂 W sierpniu 2015 roku po 9 miesiącach przygotowań moje marzenie się spełniło w Kalmar w Szwecji 🙂 Czas to 11:29:01.
Dlaczego zaczęłaś trenować?
Od zawsze lubiłem sport + przypadkowy pomysł kolegi (za co mu bardzo dziękuję)
Jak zareagowałaś na myśl o projekcie?
Bardzo mi się ten projekt podoba. Bardzo lubię pływać. Obawiam się ewentualnie przerw w pływaniu, ale lubię duże wyzwania. Od razu wiedziałem, że chcę wziąć w tym udział.
Co robisz jak nie trenujesz?
Poza pływaniem gram w squasha. Lubię motoryzację. W wolnym czasie spotykam się ze znajomymi, oglądam filmy i czytam książki.
Jakie są Twoje silne strony?
Wytrwałość, wytrzymałość, wiara, optymizm, otwartość, kreatywność.
Co wnosisz do projektu? 
Dobry czas swoich zmian. Dobry humor. Podtrzymywanie na duchy resztę drużyny.

 

navigate_before
navigate_next